SKARPETKA W WODZIE!!!!!!!!!!!!
łooo ile to sie działo!! najpierw byłam z mamą i bratem na targu xp zrobiliśmy zakupy a mama poszła do pracy .Oczywiście zdążyliśmy się pokłócić.Na rynku czekała już Pati.W domu spakowałam koc i poszłam w drogę z Pati :) Poszłyśmy do Billi a tam spotkaliśmy mojego wuja (tata chrzestny) miałyśmy 6zł na chipsy i to co się stało mnie zszokowało! Przytuliłam wuja a on do mnie : masz na loda : dał mi 50zł!! szok i szok... nie chciałam tego zmarnować więc wzięłam tylko 10zł z tego.Kupiłyśmy chipsy cukierki płatki i prażynki a i grześki.Po drodze weszłyśmy po lody a na miejscu czyli na piaskach zrobiłyśmy piknik :) było fajnie karmiłyśmy kaczki grałyśmy w piłke idt. Zaczełyśmy rzucać frizbi i jakoś tak wleciał do wody no to my biegniemy żeby go ratować! A Pati zamiast poczekać na kij wbiegła do wody w butach!Całe jej przemokły xD wrzeszczała że jej mokro! :P musiała ściągnąć skarpetki łaziła tak cały czas na boso! :D i potem jedna z skarpetek znikła! szukamy i szukamy no i w końcu ją znalazłyśmy w WODZIE!! płyneła sobie tak... jakieś godzine potem podszedł do nas starszy pan i zaczął nam opowiadać o piaskach o Ostrowie i o wnuczce na początku chciało nam się śmiać ale potem strasznie go polubiłam czułam się tak jakby to był mój dziadek a nigdy nie rozmawiałam z moim dziadkiem jak się żegnaliśmy to smutno mi było :( kawałek dalej podeszła do nas pewna pani z takim panem (ten pan miał dziwny wzrok) i pytała o pewną ulice ale my nie wiedziałyśmy gdzie to jest to poszła a i życzyła nam miłego dnia => jakieś 5min potem spotkałyśmy pewną miłą kobietę z 2 psami DUŻYMI psami była strasznie miła :) nie mam komputera a chciałam wam opisać dzisiejszy dzień więc teraz siedzę u Pati i piszę :)) a jeszcze jedno dostałam się do gazetki szk0oolnej!!!!!!!! piszę teraz artykuły :) oki koniec. :))
Tagi:
SKARPETKA I WODA!!!
17.04.2010 o godz. 19:41
22.08.2011, 18:03
Louisa napisał(a):
Stay inoftrmaive, San Diego, yeah boy!


